Choroba może uzasadniać przywrócenie przez organ administracyjny uchybionego terminu, ale pod pewnymi warunkami.

Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 6 listopada 2025 r. I SA/Ke 370/25. Przesłanki konieczne do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu określa art. 58 k.p.a. Jedną z nich jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminu.

👉Ocena tego, czy uchybienie terminu było zawinione, jest dokonywana według obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Chodzi o okoliczności, które wystąpiły bez woli strony i które, mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie.

Przy ocenie zawinienia znaczenie mają także okoliczności świadczące o podjęciu przez stronę działań, które służyły zabezpieczenie się przed niedotrzymaniem terminu.

Choroba strony, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie wystarczy zatem do uprawdopodobnienia braku winy. Trzeba ponadto uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności procesowej oraz że nie istniała możliwość posłużenia się w dopełnieniu czynności w terminie inną osobą. ⚖️

Wyrok WSA w Kielcach to ważny głos w sprawach prowadzonych przez organy administracyjne. Potwierdza, że choroba może stanowić usprawiedliwienie w przypadku uchybienia terminu przewidzianego na dokonanie czynności procesowej. Uświadamia równocześnie, że nie stanie się tak niejako z automatu, lecz wymaga to od strony podjęcia prewencyjnie odpowiednich działań (np. w postaci próby udzielenia pełnomocnictwa).