Część przedsiębiorców nie musi płacić opłat audiowizualnych do OZZ w związku z COVID-19

Uchwalona 31 marca 2020 r. nowelizacja tzw. Specustawy COVID-2019 przewiduje, że od 8 marca 2020 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, część przedsiębiorców, a także organizacji pozarządowych i podmiotów prowadzących działalność pożytku publicznego nie musi płacić opłat audiowizualnych do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi („OZZ”) oraz opłat abonamentowych za radioodbiorniki i telewizory w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej.

W praktyce, zgodnie z uzasadnieniem znowelizowanych przepisów, przywilej ten ma dotyczyć firm usługowych z takich branż jak np. gastronomiczna, hotelarska, czy fryzjerska, czyli tych, które przez ograniczenia i zakazy związane z COVID-19 nie mogą świadczyć usług lub świadczą je w znacznie ograniczonym zakresie. W uzasadnieniu powyższej nowelizacji nie przewidziano natomiast możliwości wstrzymania opłat do OZZ dla nadawców radiowych, telewizyjnych czy VoD. 

Zwracamy jednak uwagę, że przepis mówi o „wstrzymaniu” a nie o „zwolnieniu” z pobierania powyższych opłat. Może to w praktyce oznaczać, że obowiązek płatności wynagrodzeń do OZZ zostanie jedynie przesunięty w czasie, a po ustaniu stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego trzeba będzie je uregulować.

Ciekawa w tym kontekście była poprawka Senatu, w której słowa „wstrzymuje się” miały być zastąpione słowami „zawiesza się”, które nie budzą wątpliwości co do tymczasowego charakteru przywileju oraz dodanie fragmentu wskazującego, że: po ustaniu przyczyn zawieszenia przedsiębiorca może żądać obniżenia wynagrodzenia za okres zawieszenia proporcjonalnie do obniżenia jego przychodu, w stosunku do uzyskanego w roku przed powstaniem zagrożenia.

Sejm jednak odrzucił powyższą poprawkę senacką. Nie usuwa to jednak ryzyka, że mówimy tylko o przesunięciu w czasie (wstrzymaniu) płatności do OZZ, a jednocześnie raczej przesądza, że przedsiębiorca, który skorzysta z takiej możliwości, nie będzie mógł żądać stosownego obniżenia wynagrodzenia.

Wpłaty wynagrodzeń dla OZZ może wstrzymać przedsiębiorca, który:

  • uiszcza wynagrodzenie do OZZ wynikające z umowy, której przedmiotem jest korzystanie z utworów lub przedmiotów praw pokrewnych lub pobieranie wynagrodzenia za takie korzystanie (czyli wstrzymaniu nie podlega wynagrodzenie przysługujące na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych);
    • płaci wynagrodzenie do OZZ, które nie jest określone jako wprost zależne od faktycznego przychodu lub dochodu przedsiębiorcy korzystającego z utworów – czyli dotyczy wynagrodzenia ustalanego o tabele wynagrodzeń stosowanych przez OZZ w zależności od sposobu korzystania z utworów, np. powierzchni pomieszczeń lub liczby uczestników;
    • świadczył usługi w miejscu, które umożliwia zapoznawanie się przez jego klientów z utworami lub przedmiotami praw pokrewnych przed 8 marca 2020 r.;
    • jest płatnikiem takiego wynagrodzenia;
    • zapłacił wynagrodzenie za okresy rozliczeniowe sprzed 8 marca 2020 r.

Trzy ostatnie warunki dotyczą również możliwości wstrzymania opłat abonamentowych.

Zwracamy uwagę, że przepisy nie przewidują konieczności składania jakichkolwiek oświadczeń w przedmiocie zaprzestania uiszczania wynagrodzeń do OZZ. Warto przy tym wskazać, że Sejm odrzucił poprawkę Senatu, która przewidywała obowiązek pisemnego lub elektronicznego powiadomienia OZZ o skorzystaniu z powyższego uprawnienia.

/

Niniejszy materiał został przygotowany przez radcę prawnego Katarzynę Racką z Zespołu ds. ochrony konkurencji i konsumentów Kancelarii BWHS oraz aplikanta radcowskiego Michała Starczewskiego z Zespołu ds. własności intelektualnej Kancelarii BWHS.